Please download to get full document.

View again

of 24
All materials on our website are shared by users. If you have any questions about copyright issues, please report us to resolve them. We are always happy to assist you.

RADYKALNA INTERPRETACJA INTENCJONALNOŚCI W FILOZOFII MARTINA HEIDEGGERA

Category:

Public Notices

Publish on:

Views: 9 | Pages: 24

Extension: PDF | Download: 0

Share
Related documents
Description
Analiza i Egzystencja 18 (2012) ISSN ARTYKUŁY ANDRZEJ DĄBROWSKI * RADYKALNA INTERPRETACJA INTENCJONALNOŚCI W FILOZOFII MARTINA HEIDEGGERA Słowa kluczowe: Heidegger, fenomenologia, bycie-w-świecie,
Transcript
Analiza i Egzystencja 18 (2012) ISSN ARTYKUŁY ANDRZEJ DĄBROWSKI * RADYKALNA INTERPRETACJA INTENCJONALNOŚCI W FILOZOFII MARTINA HEIDEGGERA Słowa kluczowe: Heidegger, fenomenologia, bycie-w-świecie, intencjonalność, transcendencja Keywords: Heidegger, phenomenology, being-in-the-world, intentionality, transcendence Martin Heidegger uważał intencjonalność za bardzo ważną kategorię. Wszelako nie zgadzał się z jej fenomenologiczną wykładnią. Próbował nadać jej bardziej źródłową, ontologiczną interpretację, którą tutaj zrekonstruujemy. Na początku zrobimy kilka uwag na temat fenomenu intencjonalności w ogóle. Dalej przypomnimy, co jest przedmiotem ontologii fundamentalnej Heideggera. Przechodząc zaś do prezentacji problemu intencjonalności w filozofii fryburskiego filozofa, najpierw przywołamy kilka jego uwag semantyczno- -epistemologiczno-ontologicznych na temat (intencjonalnego) spostrzegania, a następnie w tym kontekście zaprezentujemy podstawowe, w przekonaniu Heideggera, nieporozumienia czy też błędy związane z dotychczasowym * Andrzej Dąbrowski dr, prowadzi zajęcia z epistemologii i filozofii współczesnej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Interesuje się filozofią umysłu, filozofią języka, historią filozofii analitycznej i kognitywistyką. 20 Andrzej Dąbrowski ujmowaniem intencjonalności i zaprezentujemy jego pozytywną wykładnię 1. Dokonamy tego głównie w oparciu o Bycie i czas, Podstawowe problemy fenomenologii oraz O istocie podstawy. Czym jest intencjonalność? Zacznijmy od krótkiej analizy etymologicznej. Arystotelesowskie noema (pojęcie) scholastycy przekładali m.in. na łac. intentio ze względu na analogię pomiędzy rozciągnięciem czy nakierowaniem na przykład łuku na jakiś cel (intendere arcum in) a nakierowaniem czy nastawieniem umysłu na coś (intendere anima in). Tak przynajmniej utrzymuje G.E.M. Anscombe. Łacińskie intentio pochodzi od czasownika intendere, które oznacza nieprzechodnio: kierować się, zwrócić, dążyć, zmierzać ; przechodnio zaś (z wymaganym dopełnieniem bliższym): skierować się ku X, zwracać się na Y względnie od tendere rozciągać, napinać (np. uwagę na coś), usiłować, kierować. Pochodne od czasownika intendere abstractum intentio, -onis oznacza: napięcie, natężenie, wysiłek, usiłowanie, ale też uwaga, troska. U wczesnych pisarzy chrześcijańskich pojawia się w znaczeniu: napinać uwagę, pojmować. U św. Augustyna znajdujemy takie stwierdzenie: to, co zatrzymuje zmysł wzroku na widzialnym przedmiocie tak długo, jak go oglądamy: jest to uwaga (intentio) 2. 1 Istnieje imponująca literatura sekundarna na temat bycia-w-świcie, transcendencji i intencjonalności u Heideggera. Na pewno warto sięgnąć ograniczając się do publikacji anglojęzycznych do następujących prac: M. Okrent, Heidegger s Pragmatism: Understanding, Being, and the Critique of Metaphysics, Ithaca: Cornell University Press 1988; B.C. Hopkins, Intentionality in Husserl and Heidegger. The Problem of the Original Method and Phenomenon of Phenomenology, Dordrecht Boston London: Kluwer Academic Publishers 1993; H. Dreyfus, Heidegger s Critique of Husserl s (and Searle s) Account of Intentionality, Social Research 60 (1), (1993); S. Overgaard, Husserl and Heidegger on Being in the World, Dordrecht Boston London: Kluwer Academic Publishers W Polsce na temat transcendencji pisał m.in. B. Baran (począwszy od rozprawy doktorskiej Pojęcie transcedencji u Martina Heideggera i Emmanuela Levinasa, 1988). 2 Augustyn, O Trójcy Świętej, tłum. M. Stokowska, oprac. J.M. Szymusiak SJ, Poznań: [b.w.] 1963, s. 311. Radykalna interpretacja intencjonalności w filozofii Heideggera 21 Tomasz z Akwinu w swoich rozważaniach metafizycznych obok esse naturale, a więc zwykłego sposobu bytowania rzeczy, wyróżnił też esse intentionale, istnienie tylko we wrażeniach lub umyśle. Samym myślom przysługuje wtedy wyłącznie esse immateriale (myśl nie jest bowiem zdeterminowana czasoprzestrzennie), choć przynależy esse naturale 3. Intencjonalność jest to, mówiąc ogólnie, własność umysłu lub nieco dokładniej, aktów psychicznych podmiotu: postrzegania, myślenia, pamięci, woli, wyobraźni, świadomości itd. Decyduje ona o swoistym nakierowaniem tych zjawisk, jest quasi-relacją, odniesieniem. Dzięki niej postrzeganie nasze jest zawsze postrzeganiem czegoś, myślenie myśleniem o czymś, poznawanie poznawaniem czegoś. Innymi słowy, akty te nakierowane są na jakiś obiekt (immanentny, transcendentny lub jeszcze jakiś inny). Choć z natury nie przysługuje ona zjawiskom fizycznym, to jednak jest również cechą czynności i wytworów psychofizycznych. Intencjonalna jest na przykład nasza mowa i język mówimy i piszemy zawsze o czymś. Kategorię tę wydobył z zapomnienia Franz Brentano, a utwierdził próbując ją odpsychologizować Edmund Husserl. W duchu antypsychologizmu również Gottlob Frege rozważał problem odniesienia. Zauważył on, iż zwykle wyrażenia językowe, na przykład nazwy, posiadają sensy (znaczenia), ale niekoniecznie odniesienie (przedmiot odniesienia). Słowa najdalsze od Ziemi ciało niebieskie mają sens, ale jest nader wątpliwe, czy mają też jakieś odniesienie. Obecnie kategoria intencjonalności silnie obecna jest w wielu nurtach i dyscyplinach filozoficznych: w teorii poznania, w filozofii umysłu i języka, w metafizyce, w ontologii, w estetyce, w filozofii kultury i w kognitywistyce. Istnieje wiele różnego rodzaju koncepcji intencjonalności. Do najważniejszych należą: (I) Mentalistyczna (aktowa) koncepcja intencjonalności: zjawiska psychiczne podmiotu świadomego skierowane są na jakiś obiekt, niekoniecznie istniejący realnie (F. Brentano, R. Chisholm). Pewnymi jej wariantami są: wczesna (z Badań logicznych) i późna (z Idei czystej fenomenologii: noeza celuje w pewien obiekt za pośrednictwem noematu) teoria Husserla. 3 Por. P.T. Geach, Akwinata, [w:] G.E.M. Anscombe, P.T. Geach, Trzej fi lozofowie, Warszawa: Pax 1981, s 22 Andrzej Dąbrowski (II) Lingwistyczna koncepcja intencjonalności: prymarnie intencjonalne są mowa i język; modelem dla intencjonalności myśli (i samej konceptualności) jest semantyka języka (W. Sellars, L. Wittgenstein, J. Rosenberg). (III) Pragmatyczna koncepcja intencjonalności: pierwotnie intencjonalne są różne rodzaje ludzkich praktyk, działań społecznych; one też stanowią model dla intencjonalności myśli (L. Wittgenstein, R. Brandom). (IV) Naturalistyczno-przyrodnicza koncepcja intencjonalności (istnieje wiele jej różnych wariantów). Intencjonalność nie jest niczym innym, jak tylko naturalną, biologiczną własnością organizmów żywych, a dokładniej narządów i ich czynności: zachowanie zwierząt (taniec pszczół czy pluskanie bobra), myśli, mowa, obrazy i mapy są intencjonalne, bo zawsze wskazują na coś (R. Millikan). Heideggerowski projekt myślenia bycia Zanim przejdziemy do poglądów Heideggera na intencjonalność, zapytajmy najpierw, czym jest względnie, czym ma być filozofia w jego przekonaniu. Czasami przyjmuje się rozróżnienie na filozofię popularną (powszechną) i filozofię bardziej zaawansowaną, ścisłą i metodyczną, dla samych filozofów. Heideggerowski projekt myślenia istotnego skierowany jest do jednych i drugich. Heidegger uwzględnia najbardziej wyrafinowane rozwiązania (zwykle metafizyczne) największych filozofów w dziejach myśli zachodniej i z nimi dyskutuje. Tym samym projekt swój kieruje do znawców filozofii, do najbardziej wymagających myślicieli, myślicieli z powołania. Ale też do zwykłych ludzi, do wszystkich myśleć o bycie i zbliżać się do bycia może bowiem (i powinien) każdy. Filozofia Heideggera ma ściśle określony charakter i ramy. Jest to przede wszystkim ontologia, która możliwa jest tylko jako fenomenologia: Ontologia i fenomenologia nie są dwiema różnymi dyscyplinami obok innych należących do filozofii. Oba te terminy charakteryzują samą filozofię co do przedmiotu i procedury badawczej 4. 4 M. Heidegger, Bycie i czas, tłum. B. Baran, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN 1994, s. 54. Radykalna interpretacja intencjonalności w filozofii Heideggera 23 Sens fenomenologii tworzą dwa terminy: fenomen i logos. Pierwszy oznacza szczególny sposób ukazywania się czegoś: to-co-ukazuje-się- -w-sobie-samym, drugi zaś oznacza rozum i jest tym, co umożliwia widzenie czegoś. Fenomenologia ma zatem umożliwić ogląd i opis tego, co stanowi bycie czegoś, bycie bytu. Metodologicznym sensem tego opisu jest hermeneutyka, czyli interpretacja 5. Piszemy powyżej filozofia, choć ściśle rzecz biorąc, termin ten nie do końca tutaj pasuje, zwłaszcza gdy uwzględnimy późniejszą myśl Heideggera. Na przykład List o humanizmie kończy się następującymi słowami: Nadszedł czas, by odzwyczajono się przeceniać filozofię i zbyt wiele od niej wymagać. W dzisiejszej biedzie świata trzeba mniej filozofii a więcej dbałości o myślenie... 6 Heideggerowi chodzi o myślenie istotne, o myślenie bardziej źródłowe i bardziej radykalne, czyli o myślenie bycia. Sam filozof myśleniu takiemu otworzył jedynie drogę. Nakreślił jego projekt i rzucił wyzwanie. Ponieważ jednak myślenie to jeszcze nie nadeszło, skoro nie przewodzi jeszcze ani powszechnemu, ani nawet zachodniemu myśleniu, niech nam wolno będzie wciąż posługiwać się tym starym, bądź co bądź wieloznacznym, terminem filozofia. A zatem, filozofia Heideggera to ontologia fundamentalna, której podstawowym tematem jest kwestia bycia: Bycie jest prawdziwym i jedynym tematem filozofii 7. Do uchwycenia i tematyzacji bycia droga jest długa i trudna. A wiedzie przede wszystkim poprzez różnicę ontologiczną. Byt nie jest byciem, bycie nie jest bytem, choć bycie zawsze jest byciem bytu. Ta różnica zatem to różnica między bytem i byciem. Natomiast możliwość wydobycia różnicy ontologicznej ewidentnie wiąże się z koniecznością zbadania intencjonalności, tzn. sposobu dostępu do bytu 8. Zbadanie in- 5 Należy też pamiętać o silnym związku myśli Heideggera z pewną formą filozofii transcendentalnej: Możemy też naukę o byciu jako naukę krytyczną nazwać nauką transcendentalną, M. Heidegger, Podstawowe problemy fenomenologii, tłum. B. Baran, Warszawa: Aletheia 2009, s M. Heidegger, List o humanizmie, tłum. J. Tischner, [w:] tenże, Znaki drogi, Warszawa: Aletheia 1995, s M. Heidegger, Podstawowe problemy fenomenologii, dz. cyt., s Tamże, s 24 Andrzej Dąbrowski tencjonalności zaś wiąże się z koniecznością zbadania jestestwa, którego ustrukturyzowanie z istoty jest intencjonalne: Różnica bycia i bytu, choć nierozpoznana explicite, jest latentnie w jestestwie i jego egzystencji 9. Innymi słowy, różnica ontologiczna i fenomen intencjonalności skrywają się w podstawowej strukturze jestestwa, ukonstytuowanej przez bycie- -w-świecie. A zatem nie sposób zrozumieć intencjonalności bez choćby pobieżnej rekonstrukcji bycia-w-świecie i jestestwa. W odpowiednim momencie wyzwanie to podejmiemy. Błędne interpretacje intencjonalności W Podstawowych problemach fenomenologii Heidegger podejmuje próbę uporania się z niektórymi tradycyjnymi tezami o byciu. Próbie tej równolegle towarzyszą badania natury intencjonalności. Fryburski filozof rozpoczyna od następującej konstatacji. Fenomen intencjonalności kierowanie-się-na od dawna był znany, ale niewystarczająco filozoficznie wyeksplikowany. Rozumienie intencjonalności jest przede wszystkim obciążone pewnymi założeniami (różnych) teorii filozoficznych, ale także ukrytymi uprzedzeniami, które wyrastają z naturalnego ujmowania i interpretowania rzeczy przez powszedni rozsądek jestestwa. Konsekwencje tego są takie, że intencjonalność jest zupełnie błędnie wykładana w duchu bądź to przesadnie uproszczonego obiektywizmu, bądź też w duchu skrajnego subiektywizmu. W przekonaniu, że opaczne interpretacje i nieporozumienia o wiele bardziej zagradzają drogę do właściwego poznania niż zupełna nieznajomość rzeczy, Heidegger będzie starał się obnażyć te różne błędne interpretacje i swoimi analizami przyczynić się do wyraź niejszego ujrzenia, wprost i bez uprzedzeń, tego tajemniczego fenomenu. Filozof wychodzi od wieloznaczności słowa spostrzeżenie. Termin ten, jego zdaniem, może być rozumiany raz jako spostrzeganie, odniesienie spostrze żeniowe, raz jako coś spostrzeżonego w sensie tego, do czego się odniesienie spostrzeżeniowe 9 Tamże, s. 345. Radykalna interpretacja intencjonalności w filozofii Heideggera 25 odnosi, wreszcie jako spostrze żoność w sensie bycia spostrzeżonym czegoś spostrzeżonego w odniesieniu spostrzeżeniowym 10. Można zatem mówić przynajmniej o trojakim jego znaczeniu: (1) spostrzeganie, (2) spostrze żone, (3) spostrzeżoność spostrzeżonego. Niemiecki filozof sugeruje, że wieloznaczność tego terminu nie jest przypadkowa i wskazuje na swoistość oznaczanej rzeczy. Sam fenomen stanowić może podło że i oparcie dla wieloznaczności, gdyż sam w sobie, zgodnie ze swoją strukturą, nie jest prosty, lecz złożony, wieloznaczny. Źródłowo tworzy jednak pewną jednolitą strukturę spostrzeżenia. Trzy wzmiankowane znaczenia tworzą trzy różne perspektywy, dzięki którym ujmowana jest struktura spostrzeżenia. Heidegger zastanawia się, czy w stwierdzeniu spostrzeżenie jest spostrzeganiem obej mującym coś spostrzeżonego w spostrzeżoności, czy w nieco bardziej rozwiniętej wersji, spostrzeżeniowe kierowanie się na coś spostrzeganego tak, że owo coś spostrze ganego jako coś spostrzeganego zostaje zrozumiane w samej swojej spostrzeżoności nie ma tautologii? Odpowiedź filozofa jest negatywna. Stwierdzenie to, jego zdaniem, jest czymś więcej niż tautologią. Informuje nas ono o tym, że spostrzeżenie i coś spo strzeżonego w jego spostrzeżoności należą do siebie nawzajem. Kierowanie się na jest tutaj czymś, co cementuje fenomen spostrzeżenia, stanowi jego rusztowanie, a trzy współprzynależne momenty są charakte rami tego kierowania się na. Dotyczy to nie tylko spostrzeżenia, ale też przedstawiania, myślenia, sądzenia, miłości i innych fenomenów. Wstępnie Heidegger przyjmuje następujące wyjaśnienie pojęcia intencjonalno ści: wszelkie zachowanie jestestwa jest odnoszeniem-się-do, spostrzeże nie na przykład spostrzeganiem-czegoś 11. To odniesienie zwykło się oznaczać w węższym sensie przez łacińskie intendere albo intentio. Czasownik intendere, co sygnalizowaliśmy już na samym początku, oznacza: rozciągać, napinać, usiłować, kierować. Każde odnosze nie-się-do i każde bycie-skierowanym-na ma swój obiekt, czyli, w terminologii Heideggera, posiada specyficzne Do-czego odnoszenia się i Na-co bycia skierowanym. To coś nazywamy intentum. Intencjonalność obejmuje oba momenty, intentio i intentum, w pewnej jedności. Zaniedbanie jednego z nich, a tym samym uprzywilejowanie innego, wedle Heideggera zawsze zaowocuje błędnym 10 M. Heidegger, Podstawowe problemy fenomenologii, dz. cyt., s Tamże, s. 63. 26 Andrzej Dąbrowski ujęciem intencjonalności. Oczywiście nie zmienia to faktu, że dla każdego aktu oba te momenty będą inne, a zróżnicowanie intentio i intentum stanowi o odmienności sposobów zachowania. Otóż intencjonalną re lację spostrzeżenia można pomyśleć jako obecną relację między dwoma obecnymi obiektami, obecnym podmiotem i obecnym przedmiotem. Wówczas intencjonalna relacja będzie możliwa tylko wtedy, gdy obecne będą jej oba człony. Brak choćby jednego z nich, podmiotu lub przedmiotu, zniweczy tę relację, a nawet samą możliwość tej relacji. Nie jest to jednak, zdaniem Heideggera, poprawne ujęcie problemu: przy takiej charakterystyce intencjonalności jako obecnej relacji między dwoma obecnymi [bytami], psychicznym podmiotem i fizycznym obiektem, zarówno istota, jak i sposób bycia intencjonalności zostają z gruntu błędnie ujęte 12. Błąd pole ga tutaj na tym, że za warunek relacji intencjonalnej przyjmuje się rzeczywistą obecność jakiegoś obiektu. Bez niego podmiot sam w sobie jawi się jako pozbawiony intencjo nalności. Ta skłonność, aby wszelki byt ujmować w sensie czegoś obecnego i rozumieć w sensie obecności, podkreśla Heidegger, jest podstawową, do dziś nieprzezwyciężoną jeszcze, tendencją starożytnej czy w ogóle zachodniej ontologii. Podejście takie reprezentuje późny Brentano, utrzymujący, iż tylko konkretne rzeczy istnieją i tylko rzeczy mogą być przedmiotami myśli (reizm) 13. Tymczasem inten cjonalne odniesienie podmiotu do obiektu realizuje się nie tylko wraz z obecnością tegoż obiektu. Od początku posiada on w sobie strukturę intencjonalną, dzięki czemu może spostrzegać coś, co realnie nie istnieje, na przykład w fantazji czy halucynacji. Może być nakierowany na coś, co jest tylko domniemywane, czego w ogóle nie ma. A zatem, zauważa Heidegger, pewne zachowanie podmiotu, na przykład stosunek spostrzegania do obiektu spostrzeganego, może być rozumiane inaczej. A mianowicie intencjonalne spostrzeganie (zachowanie) może oznaczać spostrzeganie samo w sobie, spostrzeganie jako takie, niezależnie od tego, czy to, do czego się ono odnosi, jest obecne, czy też nie. Podobnie jak spostrzeganie, tak i inne immanentne przeżycia podmiotu są intencjonalne niezależnie od tego, czy 12 Tamże, s Por. A. Chrudzimski, Późna teoria intencjonalności Brentana, Principia XXVII XXVIII (2000), s Radykalna interpretacja intencjonalności w filozofii Heideggera 27 się do czegoś odnoszą, czy nie. I to rozumienie, podkreśla filozof, już lepiej oddaje specyfikę intencjonalności. Ta relacja, nazywana przez nas intencjonalnością, jest apriorycznym odnoszeniowym cha rakterem tego, co określamy jako odnoszenie-się 14. Tutaj jednak napotykamy kolejną dezinterpretację, której ofiarą padają różne filozofie niefenomenologiczne, ale też fenomenologiczne. Powtórzmy, intencjonalność może być rozpatrywana jako struktura przeżyć. Jako taka przynależy ona do wewnętrznej sfery podmiotu: przeżycia odnoszą się tylko do tego, co immanentne. Trzeba zatem zapytać: jak taki podmiot może za pomocą swoich intencjonalnych przeżyć wyjść poza sferę przeżyciową i odnosić się do obiektywnego świata? Jak ja może transcendować własną sferę i zawarte w niej intencjonalne przeżycia? Najpierw Heidegger przywołuje dobrze znaną tradycję, która powiada, że same w sobie, intencjonalne przeżycia jako należące do sfery podmiotowej nie odnoszą się do czegoś zewnętrznego, ale odnoszą się tylko do tego, co immanentne. Spostrzeżenia jako coś psychicznego kierują się na wrażenia lub obrazy przedstawieniowe. Tylko one bowiem są podmiotowi dane. To oczywiście prowadzi do konieczności przeformułowania zasadniczego pytania. Teraz należy zapytać: jak odnoszą się przeżycia i to, na co się jako intencjonalne kierują, subiektywna strona wrażeń, wyobra żenia, do strony obiektywnej? 15. Niezależnie od tego, jaka zapadnie odpowiedź, najważniejsze wydaje się to, że została tutaj przyjęta już pewna teoria: teoria wrażeń. Mówienie, że jestem od początku nakierowany na wrażenia, to czysta teoria podkreśla Heidegger. Podmiot raczej spostrzega, względnie domniemuje, pewien byt i nic nie wie o wrażeniach, które ujmuje. A zatem, zauważa filozof, pytanie, jak subiektywne przeżycia intencjonalne mogą się odnosić do czegoś obiektywnie istniejącego, nie jest pytaniem właściwym; jest z gruntu opaczne. Umyka nam tutaj zasadnicza sprawa, a mianowicie, że transcendencja jest już w intencjonalności. W pewnym stopniu dotyczy to również takich filozofii, jak fenomenologia: 14 M. Heidegger, Podstawowe problemy fenomenologii, dz. cyt., s Tamże, 67. 28 Andrzej Dąbrowski nawet w łonie fenomenologii i bliskich jej kierunków nowego realizmu teoriopoznawczego, na przykład koncepcji N. Hartmanna, to ta interpretacja inten cjonalności zapoznaje ów fenomen w sposób elementarny. Za poznaje go, gdyż stawia teorię przed powinnością otwarcia oczu i takiej percepcji fenomenów wbrew wszelkiej zakorzenionej teorii, jak się one oferują, tzn. przed powinnością orientowania jej na fenomeny, a nie odwrotnie gwałcenia fenomenów za po mocą z góry przyjętej teorii 16. Już redukcja transcendentalna, zasadnicza dla metody fenomenologicznej, kazała Husserlowi wziąć w nawias świat realny. Na drodze redukcji każdemu przeżyciu psychicznemu odpowiadać ma czysty fenomen, jego immanentna istota. Realny świat przedmiotowy i nakierowanie świadomości nań nie były zasadnicze dla badaniach fenomenologicznych. Husserl
We Need Your Support
Thank you for visiting our website and your interest in our free products and services. We are nonprofit website to share and download documents. To the running of this website, we need your help to support us.

Thanks to everyone for your continued support.

No, Thanks